'Inteligenty' dom ze sterownikiem PLC

 Language:
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Powrót do strony głównej: www.edom-plc.pl

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wątki - maksiu

Strony: [1]
1
Tematy ogólne / Sprzedam: przekaźniki
« dnia: Styczeń 06, 2017, 01:36:19 pm »
Heja,

jakby ktoś był jeszcze zainteresowany przekaźnikami Wago (pojedyncze i podwójne) to kolega ma ich trochę u siebie. Poczwórnych też parę się znajdzie.
O jakieś inne klocki WAGO również mogę zapytać.
W razie co zapraszam na PW  :)

Pozdro

2
Tematy ogólne / Moduły Wago 750-1405 oraz 750-1406
« dnia: Wrzesień 27, 2016, 01:39:15 pm »
Witajcie,
czy badał ktoś praktyczną różnicę między tymi modułami (1405 ma filtr 3ms, 1406 ma siltr 0,2 ms) przy współpracy z łącznikami zwiernymi?
Szybszy jest dedykowany do współpracy np. z czujnikami do pomiaru szybkich impulsów. I tu okej. A jak się zachowuje przy łączniku, gdzie wiadomo nie mamy stabilnego połączenia tylko obecne są drgania styków.
Podsumowując: czy te szybkie nadają się do łączników?
Pozdro  :)

3
Tematy ogólne / Inteligentny dom by maksiu - prolog
« dnia: Kwiecień 21, 2015, 10:46:08 am »
Witajcie,
zawsze marzyłem o takim domku "z bajerami", który ułatwi mi i rodzinie życie. Więc gdy postanowiliśmy z żoną wybudować własny kąt, wiadome było, że będzie to dom "inteligentny". A przynajmniej z elementami "inteligencji" ;)

Dom z użytkowym poddaszem. Projekt gotowy, zaadaptowany na nasze lokalne warunki (częściowa zmiana technologii wykonania + kilka zmian w środku). Powierzchnia użytkowa niecałe 115 m2, po posadzkach około 170 m2 (dom z garażem).
Miejsce: południowa Wielkopolska, wieś w okolicach Jarocina.

Obecny etap: dom przykryty dachówką, wszystkie okna zamontowane, drzwi "robocze", w ubiegły poniedziałek rozpoczęliśmy rozkładanie instalacji elektrycznej. Za tydzień, maks. dwa tynkujemy.
Rozdzielnia w garażu, a więc z boku domu (dom na kwadracie z dobudowanym garażem i pokojem nad nim) co trochę wydłuża wszystkie przewody.

Oczekiwania od instalacji to chyba wszystko co tu opisujecie po trochu:
-przewody w posadzkach, a po ścianach wyłącznie pionowo i wyłącznie w miejscach puszek,
-sterowanie światłem (każda lampa do rozdzielni),
-wszystkie gniazdka sprowadzone do rozdzielni, ale częściowo łączone w jeden obwód (np. w pokojach na 4-5 gniazdek dwa obwody),
-gniazdka do TV/dekodera na osobnych obwodach,
-do każdego TV wyciągnięte 2x skrętka cat6 (internet do TV i dekodera) oraz 2 skrętki dodatkowe (np. komunikacja RS232 z TV),
-w kuchni każde urządzenie to osobny obwód (lodówka, mikrofala, 2x piekarnik, zmywarka, może rozdrabniacz, wyprowadzone chyba 2 obwody do gniazdek i świateł w meblach - częściowo będą załączane lokalnie),
-wszystkie włączniki mają przewód 3x1,5, aby była możliwość połączenia wszystkiego "klasycznie", ponadto do pojedynczej puszki 1 skrętka, do podwójnych i potrójnych dwie, a do większych trzy skrętki,
-wyprowadzone przewody pod ewentualny monitoring na zewnątrz (po skrętce na sztukę),
-do każdego okna 2 skrętki: jedna do czujek alarmowych a druga do opcjonalnych "bajerów" w rolecie (rozważam jakieś czujki indukcyjne lub inne, żeby móc pozycjonować roletę - np. otwórz na 20%, otwórz na 50%),
-w kilku miejscach jak korytarz, kotłownia, salon planuję skrętki pod czujki ruchu (na razie tylko kilka, może zdecyduję się na czujkę w każdym pokoju/korytarzu).
Na zewnątrz chcę mieć wyciągnięte gniazdo siłowe i kilka gniazdek - chcemy umieścić pod posadzką 2 albo 3 rurki fi 50 mm, które umożliwią przeciągnięcie przewodów do sterowania bramą, podlewaniem, iluminacji i czego dusza zapragnie oraz wspomnianej siły.

Na razie dół mamy prawie okablowany prądowo, pod koniec tygodnia będą kładzione skrętki.
Elektryk zaproponował montaż w korytach, na początek do salonu były 2 sztuki po 100mm, ale już widzimy że to będzie za mało. Na skrętki jedna sztuka 50mm będzie dołożona. Ładnie i solidnie to wygląda, ale niestety takie "baksy" nie są za darmo  :(

Odnośnie sterowania to PLC WAGO 750-880, moduły prawdopodobnie beckhoffa używane. Ceną biją wago na głowę, nawet używki. Przedstawiciel WAGO (P. Frankowski) mówił mi o jakimś nowym module (nie 880 tylko jakiś czterocyfrowy), który jest zrobiony na linuksie i jest do niego dostęp. Czyli mamy skrzyżowanie PLC z RPi! Ale niestety nie ma go w zestawach, więc jedynie jako opcja "kiedyś do rozbudowy". Można też kupić zestaw, ten sterownik i sztukę z zestawu sprzedać na wolnym rynku.

Rozważam najpierw połączenie wszystkiego "klasycznie", a gdy będę troszkę bardziej "na czasie" to przepinanie wszystkiego po kolei do PLC.
Szafa to Kubiak 950x1450x250, bez plecków ale z płytą (dodatkowo zamawiana). Instalacja jest planowana na styl przemysłowy: wszystkie przewody z zewnątrz dociągnięte do ZUGów/krosówek i potem wewnątrz szafy łączone linką w korytkach grzebieniowych. Plusem jest łatwość zmiany konfiguracji - wystarczy tylko linkę przepiąć/dać nową. Minus to koszt ZUGów i koryt. Ale za to będzie ładnie :)
Bardzo podoba mi się wykonanie szafy z tego niemieckiego forum: https://www.symcon.de/forum/threads/22210-WAGO-Entscheidungshilfe
Orientuje się ktoś, jakich ona może być rozmiarów?

Tak to wygląda na tą chwilę. Jestem otwarty na sugestie i opinie :)

4
Tematy ogólne / Sterowanie ogrzewaniem - warto, jest sens?
« dnia: Styczeń 26, 2015, 11:06:20 am »
Witam,

chciałem podyskutować z Wami na temat zasadności sterowania ogrzewaniem przez PLC.
Generalnie zaczęło się od tego, że większość otoczenia patrzy się a) ze zdziwieniem, b) z politowaniem, c) jak na głupka gdy usłyszą o koncepcji domu sterowanego z plc i tych wszystkich "bajerach".
Padają pytania "a po co ci to?", "nie masz co z pieniędzmi robić?" itp.
Chyba każdy tutaj obecny tego doświadczył ;)

No i chciałoby się w to "bawić", bo wiadomo, domu nie budujemy na 5-10 lat, tylko raczej planujemy w nim mieszkać do końca swojego żywota (a przynajmniej przez te najbliższe 20-30 lat :)). Jednak czasem się odechciewa, gdy wszyscy są przeciwko.
Wczoraj miałem spotkanie z hydraulikiem od CO i wody i jego stanowisko jest takie, że "Panie nie warto". Mówił, że dzisiaj głowice na grzejnikach są tak czułe, że dobrze regulują temperaturą pokoju, że nie ma sensu każdego grzejnika ciągnąć do kotłowni.
Tata, główny nadzorca budowy, najchętniej zrobiłby wszystko jak u siebie - prosta instalacja elektryczna "od gniazdka do gniazdka", klasyczna instalacja CO itd. Żona, oszczędna w komentarze ale dość pozytywnie nastawiona do pomysłu domu na plc patrzy tylko wzrokiem "a ile to będzie kosztować..."

I teraz człowiek ma mętlik w główie. Jak tego nie zrobimy dzisiaj "z zapasem i na przyszłość", to potem już tylko przy budowie drugiego domu ;)
No i pytanie z tematu - czy faktycznie sterowanie z plc daje aż takie plusy? Wiem, zadawanie temperatury z komputera/komórki/panelu na ścianie, inna temperatura w dzień i w nocy, automatyczne obniżanie temperatury gdy nikogo nie ma w domu (jakieś ferie itp.). Ale jak to przetłumaczyć innym, gdy mówią "toż przecież pójdziesz sobie ten grzejnik przykręcić" :)
Jeszcze kwestia ostatnia, a może powinna być pierwsza? Koszty. Ogrzewanie podłogowe w kuchni, salonie, wiatrołapie (podobno podzielone na 3 sekcje więc pewnie kuchnia+1/2 salonu z wiatrołapem+1/2 salonu), grzejniki naścienne w łazienkach (podpinać razem z podłogówką, czy osobno? wygoda podpowiada osobno - zawsze ciepły do wysuszenia ręczników, no ale...koszty...), 5 pokoi z grzejnikami oraz garaż (lekko ogrzewany, żeby tęgą zimą chociaż +10 było, czy może lepiej więcej?).
Jakie są koszty (najlepiej z konkretnymi propozycjami, linki) zaworów, które miałbym zamontować w kotłowni, do sterowania każdym elementem osobno. Z tego co piszecie, najprostsze (on/off) są najlepsze. Z tego co widzę, na wypasie wychodzi 5 (dla pokoi), 2 (dla naściennych), 5 (dla podłogówki), 1 (garaż) więc 13 zaworów.
Czy stosujecie równocześnie z nimi głowice klasyczne na grzejnikach?

Pozdrawiam i liczę na żywą dyskusję :)

Strony: [1]